Z makaronem jest już tak, że albo ugotuje się go za dużo, aż z garnka się wylewa, a domownicy patrzą i myślą „To dla wojska?” albo wprost przeciwnie, kiedy już sobie przypomnisz, że trzy ostatnie razy ugotowałaś go za dużo i odłożysz część odmierzonej porcji z powrotem do opakowania, okazuje się, że dla Ciebie już zabrakło. W rozwiązaniu makaronowych dylematów z pewnością pomoże miarka do spaghetti. To doskonały patent, który z na pewno doceni każda miłośniczka włoskich smaków w swojej kuchni. Wystarczy tylko odmierzyć surowy makaron (przed gotowaniem) i już wiadomo ile należy go ugotować. Jeśli w domu jest dziecko i osoby dorosłe to pomocy udzieli zabawny cowboy, w przypadku prawdziwych głodomorów natomiast pomoże koń. Wystarczy tylko wziąć do ręki makaron i przecisnąć go przez jeden z otworów w miarce, aby wszystko stało się jasne, a makaronu ani nie zabrakło, ani się nie zmarnował. Miarka do makaronu spaghetti wykonana jest z zielonego akrylu, dlatego poza swoją podstawową funkcją,

Sprawdź cenę i kup